Quatrième point :
Pourquoi exposer des faits
bruts ? Parce qu’ils sont inattaquables et ne peuvent être mis en doute,
étant l’expression de la réalité.
Ainsi donc, des trois choses
nécessaires, énoncées précédemment, pour qu’un Pape élu se présente au
balcon, la troisième manquait à l’élu du 26 octobre 1958 puisqu’il ne
s’est pas montré. Cela signifie, et personne ne peut le nier, que les
cardinaux ne lui ont pas fait allégeance, et ce, pour une raison que
nous ignorons. Mais toujours est-il, et ceci est encore un fait réel,
que le conclave a continué, ce qui signifie qu’il n’y a pas eu de
violence, car autrement la majorité des cardinaux n’aurait pas accepté
cette continuation. Donc tout a dû se faire dans l’insinuation, car :
- d’une part, le nouveau Pontife a été contraint d’abdiquer,
-
mais d’autre part, cette abdication a passé pour libre aux yeux des
cardinaux, même si la pilule a été dure à avaler pour certains.
Cette
contrainte qui est évidente, le nouveau Pontife n’était nullement forcé
de s’y plier ; mais le fait qu’il y a cédé n’enlève nullement la
contrainte : c’est tout simplement une chute, et sa chute a entraîné
d’autant plus facilement la chute des cardinaux qu’elle s’est faite dans
la ruse et la rapidité.
L’embuscade avait été bien dressée, et
le nouveau Pontife s’y est laissé prendre, et par sa faute, tous les
cardinaux l’ont imité, ce qui a rendu possible l’élection du premier
intrus devant qui, le 28 octobre tous ont fait allégeance, se rendant
ainsi coupables d’apostasie et perdant ipso facto leur office tout en ayant l’air de le garder devant le monde.
La supercherie était diabolique, et la Providence a permis qu’elle réussisse.
vendredi 6 mars 2026
FUMÉE BLANCHE 1958 -73- Une ÉVIDENCE
« Nier l’avènement futur et personnel d’Élie,
c’est une hérésie
ou une erreur qui approche de l’hérésie. »
(Saint Robert Bellarmin)
Pensez à TÉLÉCHARGER cette vidéo en cliquant sur les 3 points de suspension sous le titre, ici : https://odysee.com/@MontfortAJPM:b/f1287.-%C3%A0-j%C3%A9sus-par-marie-767-musique:1?lid=cd510e752e23862e040846f45ea3560cab8ddf5a
Inscription à :
Publier les commentaires (Atom)

Vierter Punkt:
RépondreSupprimerWarum die nackten Tatsachen darlegen? Weil sie unanfechtbar sind und nicht in Zweifel gezogen werden können, da sie Ausdruck der Realität sind.
Von den drei zuvor genannten Voraussetzungen, die erfüllt sein müssen, damit ein gewählter Papst sich auf dem Balkon zeigt, fehlte dem Gewählten vom 26. Oktober 1958 also die dritte, da er sich nicht zeigte. Das bedeutet – und niemand kann dies leugnen –, dass die Kardinäle ihm keine Treue geschworen haben, und zwar aus einem uns unbekannten Grund. Fest steht jedoch, und dies ist ebenfalls eine Tatsache, dass das Konklave fortgesetzt wurde, was bedeutet, dass es keine Gewalt gab, denn andernfalls hätte die Mehrheit der Kardinäle diese Fortsetzung nicht akzeptiert. Also muss alles im Verborgenen geschehen sein, denn:
- einerseits wurde der neue Papst zur Abdankung gezwungen,
- andererseits galt diese Abdankung in den Augen der Kardinäle als freiwillig, auch wenn sie für manche eine bittere Pille war.
Dieser Zwang, der offensichtlich ist, hätte den neuen Papst keineswegs zwingen müssen, sich ihm zu beugen; doch die Tatsache, dass er nachgegeben hat, hebt den Zwang keineswegs auf: Es ist ganz einfach ein Sturz, und sein Sturz hat den Sturz der Kardinäle umso leichter herbeigeführt, als er durch List und Schnelligkeit erfolgte.
Der Hinterhalt war gut vorbereitet, und der neue Papst ist darauf hereingefallen; und durch seine Schuld sind ihm alle Kardinäle gefolgt, was die Wahl des ersten Eindringlings ermöglichte, dem am 28. Oktober alle die Treue schworen, wodurch sie sich der Apostasie schuldig machten und ipso facto ihr Amt verloren, während sie vor der Welt den Anschein erweckten, es zu behalten.
Die Täuschung war teuflisch, und die Vorsehung ließ zu, dass sie gelang.
Übersetzt mit DeepL.com (kostenlose Version)
Punkt czwarty:
RépondreSupprimerPo co przedstawiać suche fakty? Ponieważ są one niepodważalne i nie można ich poddać w wątpliwość, gdyż odzwierciedlają rzeczywistość.
Zatem spośród trzech niezbędnych warunków, wymienionych wcześniej, aby wybrany papież pojawił się na balkonie, trzeci nie został spełniony w przypadku osoby wybranej 26 października 1958 roku, ponieważ nie pokazał się on publicznie. Oznacza to – i nikt nie może temu zaprzeczyć – że kardynałowie nie złożyli mu przysięgi wierności, z przyczyny, której nie znamy. Niemniej jednak – i to jest kolejny fakt – konklawe trwało dalej, co oznacza, że nie doszło do przemocy, gdyż w przeciwnym razie większość kardynałów nie zgodziłaby się na jego kontynuację. Wszystko musiało więc odbywać się w atmosferze insynuacji, ponieważ:
- z jednej strony nowy Papież został zmuszony do abdykacji,
- z drugiej jednak strony abdykacja ta została odebrana przez kardynałów jako dobrowolna, nawet jeśli dla niektórych była to trudna do przełknięcia pigułka.
Ten oczywisty przymus – nowy Papież nie był w żadnym razie zmuszony się mu podporządkować; jednak fakt, że uległ mu, wcale nie usuwa tego przymusu: jest to po prostu upadek, a jego upadek tym łatwiej pociągnął za sobą upadek kardynałów, że nastąpił w wyniku podstępu i szybkości.
Zasadzka została dobrze przygotowana, a nowy Papież dał się w nią wciągnąć, i z jego winy wszyscy kardynałowie poszli w jego ślady, co umożliwiło wybór pierwszego intruza, przed którym 28 października wszyscy złożyli przysięgę wierności, czyniąc się w ten sposób winnymi apostazji i tracąc ipso facto swoje urzędy, choć na pozór wydawało się, że je zachowują przed światem.
Oszustwo to było diabelskie, a Opatrzność pozwoliła, by się powiodło.